|
Blog > Komentarze do wpisu
dzisiaj serwujemy wiersz Jasia Kapeli:
Proste słowa na trudne czasy Gdy przeczytałem, że Kain powiedział do swojego brata: Chodź na pole. A dalej wiadomo. To pomyślałem, że ktoś tu oglądał za dużo Tarantino. Po skończonej robocie pewnie myślał sobie: Choć jestem postacią biblijną nie znaczy, że muszę być pipą. Ja bym tak pomyślał. Lecz dziś myślę, że Kain miał rację. Przecież przetrwa tylko forma. Tylu było morderców, dresiarzy, a wszyscy pamiętamy Kaina. I pewnie jeszcze pomyślał, że to będzie nie fair, jeśli nie stanie po stronie słabszych. A co by o tym nie myśleć, nie jest to strona Boga. Teraz, gdy mam wątpliwości, gdy nie wiem co robić. Mówię sobie: Chodź na pole. I idę. czwartek, 25 maja 2006, wojtekbala
|
|